Tusk: nie dziwię się ludziom, że szukają alternatywy dla PO

Data publikacji: 21.05.2014 08:00
Ostatnia aktualizacja: 23.05.2014 22:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk, Autor - Wojciech Kusiński, Polskie Radio

POSŁUCHAJ

Premier Donald Tusk o unii energetycznej i kryzysie na Ukrainie (Sygnały dnia/Jedynka)

Idziemy ”łeb w łeb” z naszym głównym konkurentem - tak premier Donald Tusk ocenił ostatnie sondaże przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Wezwał, by głosować na ludzi kompetentnych, którzy będą w stanie zaangażować się w twarde polityczne rozgrywki w Unii Europejskiej.

Premier Donald Tusk apelował w radiowej Jedynce, by niezależnie od poglądów politycznych pójść na wybory. Zaznaczył, że Polska jest traktowana jako naród proeuropejski, niska frekwencja mogłaby pogorszyć nasz wizerunek, choćby ze względu na wysokie dotacje, które przyznano Polsce. Po drugie warto zadbać, by w europarlamencie znaleźli się ludzie kompetentni, a nie malowniczy dziwacy. - W Europie Polska angażuje się w bardzo poważne gry. Od skuteczności działania w UE będą zależały pieniądze i uprawnienia naszych obywateli - mówił Tusk.

Premier wyznał, że rozumie, iż po siedmiu latach rządzenia jednego ugrupowania ma się do niego różne pretensje. Dodał, że sam jest niezadowolony czasami z tego, co się dzieje. - Mówię - ”chol… , co oni robią”. Dopiero po chwili uświadamiam sobie, że mówię do siebie - opowiadał premier. Nie dziwi się, że ludzie szukają alternatywy.

Tusk żartował, że nie jest tak potężny, by spotkanie z papieżem Franciszkiem było związane z kampanią, stąd, jak stwierdził, Jarosław Kaczyński go przecenia. - Jeżeli Jarosław Kaczyński myśli, że ja dzwonię do papieża i mówię: Ojcze Święty Franciszku, spotkajmy się, bo ja mam kampanię i potrzebna jest mi ta wizyta, no to naprawdę przecenia mnie w ten sposób - mówił premier.

Oburzał się, że szef PiS nazwał go przeciwnikiem rodziny, jako związku mężczyzny i kobiety. - Jarosław Kaczyński w ostatnich dniach dziwne rzeczy opowiada, że jestem przeciwko rodzinie, jako związkowi kobiety i mężczyzny. Jestem w związku małżeńskim od 36 lat. Wychowałem dwójkę dzieci, teraz mam wnuki. Jeśli Jarosław Kaczyński chciałby mi w czymś doradzić jestem otwarty, ale nie wydaje mi się dziś właściwym autorytetem w tych kwestiach - powiedział Tusk.

Rozmawiał Przemysław Szubartowicz.

agk/ag

Cztery pory roku
Cztery pory roku
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.