"Śmieciówki" w administracji publicznej. Krzysztof Kwiatkowski o kontroli NIK

Data publikacji: 14.03.2016 13:56
Ostatnia aktualizacja: 14.03.2016 14:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski, Autor - Wojciech Kusiński/PR

POSŁUCHAJ

Krzysztof Kwiatkowski o raporcie NIK dotyczącym tzw. umów śmieciowych w administracji (W samo południe/Jedynka)

- Milion trzysta tysięcy Polaków pracuje na tzw. umowach śmieciowych - mówi w audycji "W samo południe" prezes Najwyższej Izby Kontroli.

Z raportu NIK wynika, że "Administracja państwowa powszechnie korzystała - część urzędów także przy realizacji zadań podstawowych - z usług firm i osób zaangażowanych na podstawie umów cywilnoprawnych". Izba wskazała także, że kolejne ograniczenia dotyczące zatrudniania i płac wymusiły na części instytucji pozyskiwanie pracowników za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej. Efekty były jednak odwrotne od zamierzonych: większe koszty zamiast oszczędności i, dodatkowo, wątpliwości co do kwalifikacji zatrudnianych osób.

Krzysztof Kwiatkowski mówi, że mimo tego, iż administracja publiczna powinna "świecić przykładem", był okres kiedy liczba tzw. umów śmieciowych zawierana w tym sektorze wyrośnie rosła. - W 2010 roku w w administracji publicznej tego typu umów było nieco ponad 20 tysięcy. W 2014 roku ponad 40 tysięcy - informuje prezes NIK.

Gość Jedynki mówi, że motywem tego typu działania w administracji był zamrożony fundusz płac.  - Jednak ubiegłoroczna kontrola NIK spowodowała, że w wielu miejscach tego typu umowy zostały ograniczone - zaznacza rozmówca Samuela Pereiry.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy z Krzysztofem Kwiatkowskim, który mówił także o tym, jak Najwyższa Izba Kontroli walczy z problemem "umów śmieciowych".

Tytuł audycji: W samo południe

Prowadzi: Samuel Pereira

Gość: Krzysztof Kwiatkowski (prezes Najwyższej Izby Kontroli)

Data emisji: 14.03.2016

Godzina emisji: 12.32

kh/tj

Sygnały dnia
Sygnały dnia
cover
Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.