Twitter od kilku tygodni zmaga się z wieloma problemami. Także tymi wizerunkowymi. Elon Musk wypowiedział umowę kupna serwisu za 44 miliardów dolarów, jak sam twierdził, z powodu mnóstwa fałszywych kont na Twitterze. Słowa Elona Muska mogą być jednak prawdziwie. Jak twierdzi Dan Woods, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, który współpracował federalnymi organami ścigania w USA oraz organizacjami wywiadowczym, za 4/5 wszystkich kont na Twitterze odpowiadają boty.
Jeżeli rzeczywiście osiem na dziesięć kont na Twitterze byłoby fałszywych, to mijałoby się w ogromnym stopniu z danymi serwisu społecznościowego. Zdaniem Twittera zaledwie 5 procent kont jest fałszywych.
mk