Jedna z najgłośniejszych polskich komedii ostatnich lat doczeka się ekranizacji. Ruszyły zdjęcia do filmu "Berek", opartego na spektaklu "Berek, czyli upiór w moherze", który od lat cieszy się ogromną popularnością zarówno w Polsce, jak i za granicą.
Historia opowiada o dwójce sąsiadów, których dzieli niemal wszystko. Anna to gorliwa katoliczka o konserwatywnych poglądach, Paweł - swobodny singiel prowadzący głośne i beztroskie życie. Kiedy zaczynają mieszkać obok siebie, ich codzienność zamienia się w serię coraz bardziej absurdalnych konfliktów. Walenie w ściany, złośliwości i sąsiedzka wojna szybko stają się osią komediowej opowieści o stereotypach i uprzedzeniach.
W rolach głównych w filmie wystąpią Michał Sikorski oraz Kinga Preis. Za reżyserię odpowiada Bartosz Prokopowicz, twórca takich filmów jak "Narzeczony na niby" i "Chemia".
Produkcja powstaje na podstawie bestsellerowej powieści autorstwa Marcina Szczygielskiego, która sprzedała się w nakładzie ponad 100 tysięcy egzemplarzy. Jej teatralna adaptacja była wystawiana blisko tysiąc razy, nie tylko w Polsce, ale także m.in. w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wielkiej Brytanii i Australii.
Bardzo się cieszę, że możemy zaprosić widzów do kin na film oparty na znakomitej książce i sztuce teatralnej. To piękna historia o zrozumieniu i przyjaźni ponad podziałami i stereotypami - mówi Dorota Eberhardt, CEO Kino Świat.
Premiera filmu "Berek" planowana jest na początek 2027 roku.
mo