Czy świat "Hereditary" może doczekać się rozwinięcia? Niewykluczone. Ari Aster ujawnił właśnie, że napisał scenariusz prequela jednego z najgłośniejszych horrorów ostatniej dekady, choć na razie nie ma konkretnych planów związanych z jego realizacją.
Reżyser podzielił się tą informacją podczas festiwalu Bleak Week organizowanego przez American Cinematheque. W trakcie spotkania z publicznością, towarzyszącego pokazom takich jego filmów jak "Midsommar", "Beau Is Afraid" czy "Eddington", przyznał, że od dłuższego czasu ma gotowy pomysł na historię osadzoną przed wydarzeniami znanymi z "Hereditary".
- Napisałem prequel tego filmu. Nigdy jednak nie czuję, żeby to był odpowiedni dla niego moment. To prequel, a nie sequel, więc nie wiem, dokąd to może doprowadzić - powiedział Aster, sugerując, że projekt raczej nie trafi szybko do realizacji.
Filmowiec odniósł się także do rosnącej popularności niezależnych horrorów. Szczególnie pozytywnie wypowiedział się o twórczości Kane'a Parsonsa, autora serii "Backrooms", która doczekała się pełnometrażowej adaptacji podbijającej Box Office.
"Hereditary" trafił do kin w 2018 roku we współpracy ze studiem A24 i szybko stał się ogromnym hitem. Film z Toni Collette, Alexem Wolffem, Milly Shapiro, Ann Dowd i Gabrielem Byrne'em opowiadał historię rodziny mierzącej się z serią nadprzyrodzonych wydarzeń po śmierci seniorki rodu. Produkcja zarobiła na świecie ponad 80 milionów dolarów przy budżecie wynoszącym zaledwie 10 milionów.
YouTube: A24
AŚ