Dla milionów widzów pozostaje przede wszystkim Forrestem Gumpem, rozbitkiem Chuckiem Nolandem z "Cast Away: Poza światem" czy kapitanem Millerem z "Szeregowca Ryana". Bohaterowie grani przez Toma Hanksa to zwyczajni ludzie, którzy w niezwykłych okolicznościach odkrywają w sobie siłę i odwagę. To właśnie dzięki takim rolom aktor zyskał opinię amerykańskiego „everymana”, człowieka, z którym łatwo się utożsamić.
Dokument w reżyserii Pierre'a-Françoisa Didka pokazuje jednak, że droga Hanksa na szczyt wcale nie była prosta. Przyszły laureat dwóch Oscarów dorastał w rozbitej rodzinie i wychowywał się pod opieką ojca. Swoją pasję do aktorstwa odkrył jeszcze w szkole średniej, a pierwsze sukcesy odnosił na scenie teatralnej, występując między innymi w sztukach Szekspira.
Przełomem w jego karierze okazały się role w filmach "Duży" i "Plusk", ale prawdziwy zwrot przyniosła dopiero "Filadelfia". Kreacja chorego na AIDS prawnika zapewniła mu pierwszego Oscara. Rok później Hanks dokonał czegoś niemal niemożliwego, zdobył drugą statuetkę z rzędu za kultową rolę w "Forreście Gumpie".
Twórcy dokumentu analizują nie tylko kolejne etapy kariery aktora, lecz także fenomen jego niesłabnącej popularności. W filmie nie brakuje archiwalnych materiałów, fragmentów najważniejszych produkcji i wywiadów, które pokazują, jak dzięki talentowi, konsekwencji i autentyczności.
View this post on Instagram
mo, mat. prasowe