Danny Boyle nakręcił film o początkach Ruperta Murdocha

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2026 11:49
"Tabloid" przygląda się początkom kariery Murdocha w momencie, gdy jego wpływ na brytyjskie media dopiero zaczynał nabierać kształtu.
Tabloid
"Tabloid"Foto: mat. prasowe

Zanim Rupert Murdoch zbudował medialne imperium, w 1969 roku przejął brytyjski dziennik "The Sun". Wraz z redaktorem Larrym Lambem rozpoczął przemianę gazety, która w kolejnych latach stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych tabloidów w Wielkiej Brytanii. Ten przełomowy moment w historii magnata medialnego pokazuje w swoim najnowszym filmie pt. "Tabloid" Danny Boyle ("Trainspotting", "28 dni później", "Slumdog. Milioner z ulicy").

Film jest ekranizacją sztuki "Ink" autorstwa Jamesa Grahama, laureata Tony Award i autora scenariuszy wyróżnianych również nagrodami Olivier. Boyle przenosi historię na ekran jako dynamiczną opowieść o świecie tabloidów, w którym ambicja, pomysłowość i bezkompromisowe podejście do informacji prowadzą do powstania nowego modelu prasy.

W centrum historii znajdują się wizjonerzy i outsiderzy, którzy postanawiają stworzyć gazetę na własnych zasadach. Ich pomysł zakłada dostarczanie odbiorcom dokładnie tego, czego chcą – emocji, sensacji i informacji podanych w atrakcyjnej formie. Eksperyment szybko zaczyna wpływać nie tylko na rynek prasowy, ale również na sposób, w jaki społeczeństwo konsumuje wiadomości.

W rolę Ruperta Murdocha wciela się Guy Pearce, Larry'ego Lamba gra Jack O'Connell, a w obsadzie znalazła się również Claire Foy. Premiera kinowa film 8 stycznia.

mo, mat. prasowe