Logo Polskiego Radia
PAP
Emilia Iwanicka 31.05.2012

Wielki protest górników, dym na ulicach

Czternaście osób zostało rannych w starciach między protestującymi górnikami, a policją w centrum Madrytu. Wśród rannych są policjanci.
Do zamieszek doszło na Avenida Castellana, w centrum miastaDo zamieszek doszło na Avenida Castellana, w centrum miastaPAP/EPA/JAVIER LIZON

Do zamieszek doszło na Avenida Castellana, w samym centrum Madrytu. W obronie miejsc pracy zebrali się tam górnicy z północy kraju. Według związkowców było kilkanaście tysięcy osób, a według policji - 5 tysięcy. Między stadionem Bernabeu, a gmachem Ministerstwa Przemysłu słychać było wybuchy petard, ulica zasnuta była dymem.

Zebrani protestowali przeciw zmniejszeniu w tym roku przez rząd o 63 proc. pomocy dla przemysłu węglowego. Konserwatywny rząd premiera Mariano Rajoya w ramach redukcji deficytu publicznego zmniejszył dotacje dla górnictwa węglowego z 301 milionów w 2011 roku do 111 milionów euro w tym roku.

Według górników cięcia doprowadzą do zniknięcia całych osiedli górniczych nie tylko na północy kraju, lecz także w najuboższej części Hiszpanii - w Andaluzji. - Na każdego bezpośrednio zatrudnionego w kopalni przypadają tam trzy miejsca pracy w szkołach, w handlu i w innych usługach. One też przestaną istnieć - powiedział sekretarz federalny partii Zjednoczona Lewica Adolfo Barrena. Bezrobocie wśród młodzieży w hiszpańskich zagłębiach węglowych jest najwyższe w kraju: wynosi około 60 proc.

Organizatorzy demonstracji, czyli wielkie centrale związkowe: Komisje Robotnicze i UGT postanowiły przeprowadzić w hiszpańskim górnictwie węglowym strajk bezterminowy. Górnicy z tradycyjnych hiszpańskich zagłębi węglowych w Asturii i Aragonii obawiają się, że rządowe cięcia oszczędnościowe pozbawią pracy dalsze 25-30 tysięcy górników.

Minister przemysłu, energetyki i turystyki Jose Manuel Soria Lopez zapewnił, że rząd jest całkowicie gotów dojść do porozumienia ze związkowcami i przedsiębiorcami. Strajki w hiszpańskich kopalniach węgla i blokady autostrad A-66 i A-8 w Asturii trwają od kilku tygodni.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

PAP, ei