Logo Polskiego Radia
PAP
Aneta Hołówek 31.08.2012

Lech przygarnął piłkarza oskarżonego o korupcję

Piotr Reiss po ponad trzech latach wraca do Lecha Poznań, którego jest wychowankiem. 40-letni zawodnik podpisał półroczny kontrakt, później ma pracować w klubie w innej roli.
Piotr ReissPiotr Reiss wikipedia/Roger Gorączniak
Posłuchaj
  • Piotr Reiss piłkarz zaznaczył, że zrobi wszystko aby zagrać w pierwszym składzie
  • Reiss odniósł się również do zarzutów dotyczących korupcji

Powrót Reissa do Kolejorza to ogromne zaskoczenie zważywszy, że piłkarz w czerwcu skończył 40 lat oraz w jakich okolicznościach opuścił klub. W lutym 2009 roku został zatrzymany przez wrocławską policję w związku ze śledztwem dotyczącym korupcji w polskim futbolu. Prokuratura postawiła mu cztery zarzuty, do których piłkarz częściowo się przyznał.
Lech zawiesił Reissa do momentu wyjaśnienia sprawy. Z końcem czerwca kontrakt piłkarza wygasł, a władze klubu były zainteresowane przedłużeniem umowy.
- Specjalnie wybraliśmy ten dzień, ostatni transferowego okienka. Piotr może dużo wnieść do zespołu swoim doświadczeniem i zaangażowaniem będzie w stanie pomóc młodszym kolegom. Otrzyma koszulkę ze "swoim" numerem dziewięć, która na niego czekała. Chcieliśmy dać Piotrowi możliwość zakończenia kariery w klubie, z którym tak mocno był związany - powiedział na konferencji prasowej wiceprezes ds. sportu Lecha Piotr Rutkowski.
Dodał on, że po zakończeniu kariery Reiss nadal będzie pracował w Lechu, ale nie zdradził w jakiej roli.
"Nowy" nabytek Kolejorza nie krył radości z podpisania kolejnego już kontraktu z macierzystym klubem.
- Wiem, że w Wielkopolsce mam swoich wiernych sympatyków i myślę, że to dla nich będzie miłe zaskoczenie. Spełnia się moje marzenie. Lech to klub, któremu kibicowałem od dziecka, cieszę się, że mogę do niego wrócić - mówił.
Jak zapewnił, mimo zaawansowanego wieku, jest gotowy fizycznie na grę w ekstraklasie.
- Statystyki moich ostatnich trzech sezonów (piłkarz spędził je w pierwszoligowej Warcie), mimo upływających lat, pokazują, że wciąż jestem przydatny do gry. Zagrałem w 91 spotkaniach i strzeliłem 35 bramek, choć wiem, jaka jest różnica między ekstraklasą a pierwszą ligą - podkreślił Reiss.
Ulubieniec poznańskich kibiców odniósł się także do sytuacji sprzed trzech i pół roku, kiedy został zatrzymany przez policję w związku z aferą korupcyjną.
- Chciałbym, by ta sprawa jak najszybciej się skończyła. Ja już wiele razy na ten temat się wypowiadałem, do samego końca będę dowodził swojej niewinności. Z perspektywy czasu rozumiem decyzję zarządu o moim zawieszeniu - podkreślił.
Reiss jest wychowankiem Lecha Poznań, w ekstraklasie rozegrał 319 spotkań i zdobył 108 goli. W sezonie 2006/07 z 15 bramkami został królem strzelców rozgrywek. Występował również w klubach niemieckich - Hercie Berlin, MSV Duisburg oraz w drugoligowym SpVgg Greuther Fuerth. Ostatnie trzy sezony spędził w pierwszoligowej Warcie Poznań. W reprezentacji rozegrał cztery spotkania i strzelił jedną bramkę.

PAP, ah