Obraz Rosji w Niemczech jest coraz gorszy od lat, ale konflikt i interwencja rosyjska na Krymie doprowadziły do znacznego pogorszenia wizerunku tego kraju. Niemcy jednak mają interesy z Rosją i ewentualne sankcje Unii Europejskie wobec Moskwy spowodowałyby duży problem dla niemieckiej gospodarki. Eksport towarów do Rosji, mimo że stopniowo maleje, spadłby radykalnie. Dlatego strona niemiecka nie jest zainteresowana wprowadzeniem tych sankcji. W czwartek w Brukseli ma się odbyć szczyt Unii Europejskiej poświęcony sytuacji na Ukrainie i ewentualnym sankcjom wobec Rosji. Prawdopodobnie nie przyniesie on żadnych konkretnych efektów, skoro najsilniejsze państwo Wspólnoty - Niemcy - nie są tym zainteresowane. Może natomiast pomóc w stabilizowaniu sytuacji finansowej i gospodarczej Ukrainy. Według eksperta, wojna o Krym jest wewnętrznym katalizatorem Ukrainy w drodze do Europy. Obecnie większość Ukraińców opowiada się za kursem proeuropejskim. Skutkiem tego konfliktu może być otwarcie Unii Europejskiej dla państw Europy Wschodniej.
Rozmowa z Corneliusem Ochmannem - ekspertem do spraw wschodnich i dyrektorem Fundacji Współpracy Polsko - Niemieckiej.