Niemcy, największa gospodarka Europy i najsilniejszy kraj Unii Europejskiej, są bardzo silnie powiązane gospodarczo z Rosją. To co się dzieje wokół Ukrainy powoduje zmianę retoryki w niemieckich mediach, u części polityków i części opinii publicznej. Jednak większość Niemców jest za utrzymaniem dialogu i niezaostrzaniem stosunków z Rosją. Chcą odgrywać rolę pośrednika między Rosją a Zachodem. Wobec sankcji, jakie planuje wprowadzić Unia Europejska, Niemcy zachowują bardzo ostrożne stanowisko. Ostatnie działania Władimira Putina na Ukrainie, krytykowane przez kanclerz Niemiec Angelę Merkel, spowodowały zachwianie wzajemnych zależności finansowych i gospodarczych niemiecko-rosyjskich. Ciągle jednak powiązania Niemiec z Rosją powodują, że Niemcom trudno jest zostać polityczną siłą przywódczą Wspólnoty.
Rozmowa z Kamilem Frymarkiem z Działu Niemieckiego Ośrodka Studiów Wschodnich.