Prawa mniejszości narodowych są chronione w Unii Europejskiej od czasu wejścia w życie Traktatu Lizbońskiego. Ale w ostatnich latach oprócz potyczek słownych pomiędzy unijnymi stolicami a Brukselą nie widać było żadnych konkretnych działań. Komisja Europejska tłumaczy, że rozwiązywanie problemów należy do władz krajów członkowskich. Komisja wkracza dopiero wtedy, gdy ma dowody na działania dyskryminacyjne, jak np. podczas masowej deportacji Romów przez Francję, gdy Bruksela zażądała od Paryża zmiany prawa. Ale już w sprawie mniejszości polskiej na Litwie i pisowni nazwisk nie było tak szybkiej reakcji. Bardziej krytyczny wobec wszelkich przejawów dyskryminacji był zawsze Parlament Europejski, ale jego rezolucje mogą być traktowane co najwyżej jako presja, niż rzeczywisty pomysł rozwiązania jakiegokolwiek sporu. Gośćmi audycji byli: prof. Kazimierz Krzysztofek - socjolog kultury ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie oraz dr Piotr Bajda - politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.