W ubiegły czwartek odbyła się druga debata w Parlamencie Europejskim. Jak donosi korespondentka Polskiego Radia w Brukseli - Beata Płomecka - to była chyba najbardziej interesująca debata ze wszystkich. Po raz pierwszy wziął w niej udział lider Zjednoczonej Lewicy Europejskiej Aleksis Tsipras, który do tej pory nie był zapraszany. Tsipras skorzystał z okazji i obarczył swoich rywali w kampanii współodpowiedzialnością za katastrofalną sytuację pogrążonej w kryzysie Grecji. Jego zdaniem Grecja była królikiem doświadczalnym, prowadzonej w Unii polityki zaciskania pasa. Odejście od polityki znacznych oszczędności, to sposób na walkę z wieloma problemami w Unii Europejskiej. Kandydat Chadeków Jean-Claude Juncker tym razem tonował swoje wypowiedzi i nie bronił tak bardzo polityki zaciskania pasa. Ponadto w audycji o nastrojach w Brukseli przed wyborami do PE, o utworzeniu Unii Energetycznej, o pakiecie telekomunikacyjnym oraz o obniżeniu wieku emerytalnego w Niemczech. W audycji także europejski przegląd prasy ekonomicznej opracowany przez Pawła Sołtysa.