Trwają rozmowy w sprawie obsady głównych stanowisk w Unii Europejskiej. Premier Wielkiej Brytanii David Cameron nie chce, aby Jean-Claude Junker objął stanowisko przewodniczącego Komisji Europejskiej, jednak wiele wskazuje na to, że były premier Luksemburga obejmie tę funkcję. Poparcie dla niego deklarują socjaliści, a więc wydaje się, że sprawa jest przesądzona. Z porażką godzi się Martin Schulz i wiele wskazuje na to, że zostanie on na stanowisku przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Jean-Claude Junker nie gwarantuje zbyt dużych zmian w Komisji Europejskiej. Chciałby, aby więcej kobiet znalazło się w Komisji, ale to niewiele zmieni. Polska ma nadzieję na stanowisko komisarza w nowej KE, np. w komisji do spraw energii. Więcej będzie wiadomo zapewne po piątkowym szczycie UE.