Ukraina, Mołdawia i Gruzja podpiszą w piątek umowy stowarzyszeniowe z Unią Europejską. Szczególne znaczenie mają rozdziały gospodarcze tych porozumień. Umowy powinny być jeszcze ratyfikowane przez 28 krajów unijnych, ale wejdą w życie prawdopodobnie w październiku. Konsekwencją porozumień będzie zniesienie ceł, ale nie od razu wszystkich, będzie to proces 10-letni. Ukraina będzie się musiała dostosować do norm unijnych, również związanych z żywnością, które są bardzo wyśrubowane. Jeśli chodzi o inwestycje na Ukrainie, to są one uzależnione od tego, jak szybko i jak skutecznie kraj ten upora się z ogromną korupcją. Jest to jeden z wymogów stawianych przez Unię Europejską. Dla Rosji zwrot Ukrainy w kierunku Wspólnoty jest dużą stratą, jest to poważne uderzenie w rosyjskie interesy.
Rozmowa z Jarosławem Chałasem z Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej.