Przywódcy Unii Europejskiej podczas ostatniego szczytu w Brukseli postanowili, że bezpieczeństwem energetycznym zajmą się w październiku. Wówczas mają być zatwierdzone plany ograniczenia emisji dwutlenku węgla w Europie. Dla Polski produkującej energię przede wszystkim z węgla, decyzje te mają ogromne znaczenie. 6 z pośród 28 państw Unii Europejskiej jest całkowicie uzależnionych od dostaw surowców energetycznych z Rosji, a cała Unia uzależniona jest od importowanej z różnych kierunków ropy naftowej na poziomie 80 procent. Podczas październikowego szczytu Unii zapadną decyzję w sprawie nowej strategii bezpieczeństwa energetycznego, bowiem sytuacja jest poważna: z Rosji pochodzi 1/3 gazu i ropy potrzebnych całej Unii.