Pomysł wprowadzenia opłat za korzystanie z autostrad przez obcokrajowców staje się coraz większym problemem dla niemieckiego rządu. Sprawa doprowadziła już do poważnych napięć w rządowej koalicji. Co więcej, władzom w Berlinie patrzy na ręce Komisja Europejska, której nie podoba się planowany w Niemczech system opłat. Niemiecki minister transportu Aleksander Dobrindt przekonuje, że będzie to sprawiedliwe, bo obecnie w Niemczech drogi są bezpłatne, podczas gdy Niemcy muszą słono płacić za podróże niemal w całej Unii Europejskiej.