Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu uznał, że Niemcy mogą odmówić wypłaty świadczeń socjalnych imigrantom z innych krajów Unii Europejskiej. Za podstawę wyroku posłużyła sprawa pewnej Rumunki, która osiedliła się w Niemczech, nigdy nie podjęła tam pracy, nawet jej nie poszukiwała, a chciała otrzymywać zasiłek socjalny. Podstawą otrzymania takiego zasiłku jest udowodnienie poszukiwania pracy przez imigranta w państwie, w którym przebywa. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości pozwoli na usuwanie z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej osób, które nie podejmują, nawet nie starają się poszukiwać tam pracy, a także występują o świadczenia ze strony władz danego państwa. Te antyimigranckie nastroje w krajach Wspólnoty spotęgowane są kryzysem, dużym bezrobociem, ale też – tak jak w Wielkiej Brytanii – jest to kwestia polityczna.
Rozmowa z prof. Piotrem Wawrzykiem z Instytutu Europeistyki UW.