Niedzielne wybory w Mołdawii wygrała prorosyjska Partia Socjalistów, ale większość w parlamencie zachowają siły proeuropejskie i będą mogły utworzyć koalicję rządową. Społeczeństwo Mołdawii jest podzielone, około 40% obywateli chciałoby Unii Celnej, czyli związków z Rosją, a 40% opowiada się za integracją z Unią Europejską. Wspólnota próbuje skłonić Mołdawię do zbliżenia poprzez różnego rodzaju programy, Partnerstwo Wschodnie. Wielu Mołdawian ma obywatelstwo Rumunii, przez co mają oni dostęp do rynku pracy w całej Unii Europejskiej. Od kwietnia obywatele Mołdawii mają też zapewniony bezwizowy wjazd do UE. Natomiast Rosja okupuje separatystyczne i zamieszkane przez ludność rosyjskojęzyczną Naddniestrze. Aby zastraszyć wyborców, przedstawiciele rosyjskich władz grozili przed wyborami, że mogą podjąć dalsze kroki, by oddzielić Naddniestrze od Mołdawii. Czy byłaby możliwa powtórka „scenariusza krymskiego”? Jak mówi ekspertka, nie jest w interesie Rosji, aby przyłączyć do siebie Naddniestrze, Rosja chce utrzymać polityczny wpływ nad Mołdawią przez instrument Naddniestrza.
Rozmowa z Anitą Sobjak z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.