Rząd Grecji ogłosił sukces w postaci pierwszego od dekad zrównoważonego budżetu. Z kolei ogłoszenie przedterminowych wyborów prezydenckich i groźba sukcesu radykalnej lewicowej Syrizy były wstrząsem dla rynków. Spowodowały najpoważniejsze od 30 lat spadki na giełdzie w Atenach. Na skutek tego powróciły rozważania na temat wyjścia Grecji ze strefy euro. Jednak obecny kryzys dotyczy tylko Aten, więc sytuacja – z perspektywy Unii Europejskiej – jest pod kontrolą. Giełdy w innych krajach strefy euro nie zareagowały na kryzys w Grecji, co świadczy o skuteczności strefy euro. Zresztą poparcie dla euro w Grecji jest jedno z najwyższych w całej strefie euro. Ekonomiści twierdzą, że w Europie zostało już wykonanych 70-80% oszczędności, pojawia się możliwość „poluzowania pasa”, więc w 2016 roku - gdy będą wybory w Grecji - jest szansa, że Syriza nie będzie tak wyraźnie prowadziła jak teraz.
Rozmowa z Agatonem Kozińskim, publicystą z „Polska the Times”.