Mija setna rocznica bożonarodzeniowego zawieszenia broni na zachodnim froncie I wojny światowej. Trauma pierwszej i drugiej wojny leży u podstaw idei integracji europejskiej. Podkreśla to jedno ze zdjęć na dziedzińcu budynku Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, na którym prezydent Francji Francois Mitterrand i kanclerz Niemiec Helmut Kohl trzymają się za ręce upamiętniając zabitych pod Verdun. Pomysł zjednoczonej Europy pochodził od Winstona Churchilla, brytyjskiego premiera, który po zakończeniu II wojny światowej doszedł do wniosku, że jedyną gwarancją zapewnienia w Europie pokoju są – jak on to nazwał - Stany Zjednoczone Europy. Unia Europejska powstała więc po to, aby nie dopuścić do kolejnej wojny. Przed Wspólnotą cały czas jest podstawowe zadanie, zadanie integracyjne, które pozwoli jej przetrwać i kontynuować pierwotną ideę. Nie jest to łatwe, ale przetrwanie potężnego kryzysu gospodarczego pokazuje, że to się udaje.