Bruksela jest jednym z ważniejszych przystanków premiera Grecji podczas jego maratonu po unijnych stolicach. Aleksis Tsipras spotyka się dziś z szefami Rady i Komisji Europejskiej. Celem szefa greckiego rządu jest przekonanie Europy, że Grekom należy ulżyć w spłacie zadłużenia. W różnych krajach i różnych europejskich instytucjach Grecy pożyczyli w sumie 320 mld euro. Na ile Unia Europejska może ustąpić wobec żądań Grecji? Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego już zapowiedziała, że Grecy nie mogą na nic liczyć, bo będą traktowani normalnie. Grecki rząd najbardziej liczy więc na rozmowy dwustronne z państwami, od których kraj pożyczył część pieniędzy, tj. ok 53 mld euro. Grecję czekają więc bardzo trudne rozmowy z Niemcami, Francją i Włochami.