W Mińsku mają się odbyć rozmowy ostatniej szansy w sprawie Ukrainy. W negocjacjach Unię Europejską reprezentują kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Francois Hollande, którzy mają się spotkać z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Ukraina oczekuje po tych rozmowach przede wszystkim zatrzymania rozlewu krwi i deklaracji zawieszenia broni przez terrorystów wspieranych przez Federację Rosyjską. Gotowa jest do kompromisów, jednak kwestia integralności terytorialnej i niepodległości kraju jest poza wszelką dyskusją. Jak mówi ambasador Ukrainy przy Unii Europejskiej Konstantin Jelisiejew, w ciągu ostatniego roku Unia Europejska przyjęła ponad 20 różnych deklaracji na temat Ukrainy. Według niego, zamiary są dobre, ale Ukraina potrzebuje konkretnych działań, jak zapewnienie pomocy wojskowej albo chociaż broni defensywnej. W sprawie dozbrajania Ukrainy Wspólnota nie mówi jednym głosem, jedynie Wielka Brytania jest gotowa to robić, popierając w tych zamierzeniach Stany Zjednoczone. Polski prezydent nie wyklucza sprzedaży broni Ukrainie.