Jak Europa zapowiadała, tak zrobiła - czyli - unijna „czarna lista” coraz dłuższa. Wspólnota wprowadziła kolejne sankcje wizowe i finansowe wobec osób i firm związanych z konfliktem na wschodzie Ukrainy. Restrykcje obejmą m.in. rosyjskich wiceministrów obrony - donosi Ewa Syta.
A o tym, która ze stron w wyniku sankcji więcej traci finansowo – Unia czy Rosja – rozmawiamy z dr. Robertem Zmiejką ze Szkoły Głównej Handlowej.