Choć jest premierem kraju Unii Europejskiej, to w Brukseli należy do najmniej lubianych gości, głównie za bliskie kontakty z Rosją. Dzisiaj przyleciał na kilka godzin do Warszawy. Węgierski premier Wiktor Orban spotkał się z szefową polskiego rządu Ewą Kopacz, a wszystko to w dwa dni po tym, jak Orban gościł u siebie w Budapeszcie rosyjskiego prezydenta Wiktora Orbana. I właśnie dlatego dzisiejsza rozmowa z polską premier z pewnością nie należała do najprzyjemniejszych.
O podwójnej grze Orbana i jej możliwych konsekwencjach Krzysztof Horwat.
Czy określenie Węgier rosyjskim koniem trojańskim w Unii Europejskiej jest uzasadnione, czy Węgry rozbijają jedność UE – o tym nasz gość Jarosław Giziński, dziennikarz "Rzeczpospolitej" i znawca Węgier.