Ambasador Francji w Polsce Pierre Buhler jest autorem książki "O potędze w XXI wieku". Książka porusza kwestie państwa narodowego. Polska jest społeczeństwem, w którym istnieje duża sympatia do Unii Europejskiej, a z drugiej strony nie mówi się o tym, że istnieje jakakolwiek alternatywa dla państwa narodowego. W wielu państwach UE myśli się podobnie. Państwo narodowe jako podmiot i jednostka polityczna triumfowało w historii XVIII i XIX wieku. Państwa konsolidowały się wokół idei narodu i jest to najsilniejsza budowa polityczna, która pozwala dzisiaj prowadzić życie polityczne w Europie i nie tylko.
Unia Europejska stała się po wojnie sojuszem ponadnarodowym w kontekście gospodarczym, a nie lojalności. UE gromadzi różne kompetencje, ale mało kto jest gotów na tworzenie federacji, która byłaby podstawą do budowy państwa europejskiego. W książce poruszony jest wątek rewolucji cyfrowej, która pozwoliła rozmaitym nowym „graczom” omijać państwo narodowe, np. rynki finansowe, korporacje międzynarodowe – to w wymiarze gospodarczym, ale są też „gracze” w wymiarze terroryzmu. Monopol na przemoc, który do tej pory miało państwo, przechodzi w ręce „graczy” pozapaństwowych, np. Państwo Islamskie. Poradziły sobie z tym Stany Zjednoczone, a czy poradzi sobie Unia Europejska?
Rozmowa z ambasadorem Francji w Polsce Pierre Buhlerem i Jarosławem Kuiszem z „Kultury Liberalnej”.