Podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych Niemiec, Francji, Ukrainy i Rosji w Berlinie nie osiągnięto porozumienia w sprawie konfliktu na Ukrainie. Szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier po spotkaniu powiedział, że potrzebna jest nowa dynamika rozmów. Po lutowych rozmowach w Mińsku sytuacja na Ukrainie nadal jest niestabilna, giną tam ludzie, obie strony się szkolą. Unia Europejska stara się pomagać, ratować sytuację, ale też bez większych nadziei. Kraj jest bardzo zubożały, a do tego cały czas niszczony przez konflikt zbrojny. Ukraińcy stoją także w obliczu bardzo poważnego kryzysu energetycznego, nie został rozwiązany spór energetyczny z Rosją. Najpierw mowa była o tym, że Ukraina nie będzie kupować gazu od Rosjan, teraz słychać głosy, że Rosjanie wstrzymają transfer gazu do Unii Europejskiej przez Ukrainę, a to oznacza przede wszystkim odcięcie Kijowa od dochodów. Dlatego sytuacja na Ukrainie wymaga rozwiązania, a to wymaga dalszych negocjacji, w które zaangażowana będzie także Unia Europejska.