Konserwatyści w Wielkiej Brytanii wygrali wybory i będą rządzić samodzielnie. Sukces odnieśli też Szkoci. Szkoccy nacjonaliści, którzy przegrali referendum w sprawie niepodległości, teraz będą trzecią co do wielkości ( po Partii Pracy) siłą w brytyjskim parlamencie. Będą siłą proeuropejską, bo wcześniej perspektywą Szkockiej Partii Narodowej była obecność Szkocji w Unii Europejskiej, nawet po opuszczeniu Zjednoczonego Królestwa. Teraz referendum czeka całą Wielką Brytanię, bo David Cameron zapowiedział, że w przypadku wygranej przeprowadzi głosowanie w sprawie ewentualnego wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Szkoci opowiedzą się prawdopodobnie za pozostaniem we Wspólnocie, część zwolenników Partii Pracy zapewne też. Przeciwko pozostaniu kraju w UE zagłosuje dość duża grupa zwolenników Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) oraz część Konserwatystów. Wynik jest więc wielką niewiadomą. Według ekspertki, im szybciej referendum się odbędzie, tym większe są szanse na pozostanie W. Brytanii w Unii Europejskiej.
Rozmowa z dr Małgorzatą Kaczorowską, politologiem z Uniwersytetu Warszawskiego.