Państwom Unii Europejskiej grozi druga fala buntu przeciwko programom oszczędnościowym. Na kryzys rządy państw Unii Europejskiej reagowały różnie. Najczęściej jednak drastycznie cięto wydatki, ograniczając świadczenia społeczne oraz programy rozwojowe i podnosząc podatki. Coraz częściej jednak obywatele mają dość zaciskania pasa i dość przywilejów dla elit rządzących. W Grecji na niezadowoleniu wyrosła Syriza, w Hiszpanii rośnie Podemos, w Polsce urosła popularność Pawła Kukiza. Premier Grecji - Aleksis Tsipras chciałby, aby liderem Unii Europejskiej był prezydent Francji – Francois Hollande, który zablokuje politykę zaciskania pasa kanclerz Angeli Merkel. Hiszpański ruch Podemos stoi na stanowisku, że to polityka oszczędności powoduje wyjątkowo wysokie w tym kraju bezrobocie. W Portugalii partia socjalistyczna ma duże szanse wygrać wybory pod hasłem odrzucenia oszczędności. Czy bunt społeczny zmieni Unię Europejską?