Wygasł już program pomocowy dla Grecji. Ateny nie spłaciły raty pożyczki należnej Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu, dlatego Grecja stała się pierwszym krajem uprzemysłowionym, który zalega z płatnościami w stosunku do MFW. Konsekwencją braku spłaty przez Grecję 1,6 mld euro pożyczki, jest utrata dostępu do ponad 16 mld euro na funkcjonowanie greckiego państwa. Rośnie więc presja społeczeństwa na rząd grecki, do tej presji może się dołożyć referendum zaplanowane na 5 lipca. Rozmowy ministrów finansów Eurogrupy w sprawie Grecji odbywają się nadal. Premier Grecji jest gotowy pójść na kompromis, który na razie nie jest akceptowany przez wierzycieli. Do 20 lipca Grecy muszą za 3,5 mld euro wykupić krótkoterminowe obligacje wyemitowane przez Europejski Bank Centralny, jeśli tego nie zrobią – nie otrzymają od EBC awaryjnego finansowania systemu bankowego. To może oznaczać bankructwo greckich banków.