Sześć światowych mocarstw zawarło w Wiedniu porozumienie z Iranem, dotyczące realizowanego przez ten kraj programu nuklearnego. Iran ma się pozbyć 98 proc. krajowych zasobów uranu. W zamian zniesione mają być nałożone na Iran sankcje, także przez Unię Europejską. Według ekspertki, porozumienie jest historycznym wydarzeniem, które zapowiada bardziej stabilną sytuację na Bliskim Wschodzie. Iran, jako państwo o silnej pozycji, może stabilizować ten region. Poważne obawy ma Izrael, powołując się na deklaracje Iranu, że Izrael powinien zniknąć z mapy świata. Obawy ma także m.in. Unia Europejska, ponieważ mocniejszy – po zniesieniu sankcji - Iran będzie chciał dofinansowywać Hezbollah. Jednak dla Zachodu, w dużej mierze dla Unii Europejskiej, otwiera się ogromny, bo 80-milionowy irański rynek, potrzebujący towarów, usług i inwestycji. Od tego jak będzie się rozwijała współpraca gospodarcza, zależeć będzie polityka.
Rozmowa z prof. Jolantą Sierakowską-Dyndo z Zakładu Iranistyki Uniwersytetu Warszawskiego oraz rozmowa Adriana Bąka z Emmą Bonino - byłą minister spraw zagranicznych Włoch, zaangażowaną w negocjacje z Iranem.