La Razón, - “Angela Merkel wyklucza wyjście Grecji z euro i dymisję Wolfganga Schäuble”. Szefowa niemieckiego rządu stwierdziła, że negocjacje które zaczną się za kilka tygodni będą “trudne”. Merkel żałowała też, że greckie władze nie wprowadziły w życie reform już w 2010 roku, kiedy zastosowano pierwszy pakiet pomocy. Merkel wypowiedziała się również w sprawie pogłosek o możliwej dymisji ministra finansów, Wolfganga Schäuble, ze względu na jego odmienne spojrzenie na problemy Grecji.
Financial Times pisze o coraz większej presji na grecki rząd. W tym tygodniu drugie głosowanie nt. reform narzuconych Atenom przez Trojkę. Reform, o których sam premier mówi, ze po prostu w nie wierzy. A to oznacza problem. Międzynarodowy Fundusz Walutowy i sami Grecy mówią, że Ateny potrzebują dalszej pomocy finansowej.
Irish Times - “Powtórka z Traktatu Wersalskiego lub Traktatu Brzeskiego? Za wcześnie żeby uznać greckie “poddanie się” za historyczny punkt zwrotny”. Czy grecki kryzys jest decydującym momentem w procesie europejskiej integracji, kiedy to rezygnujemy z Europy równych i wskrzeszamy dziewiętnastowieczne relacje siły we współczesnym wydaniu?
El País - Grecja to państwo, w którym ludzie pracują więcej niż w każdym innym kraju UE, aż 2042 godziny rocznie, 671 godzin więcej niż Niemcy. Niestety konkurencyjność ekonomiczna jest niska. Przed Jorgosem Papandreu nikt nawet nie próbował zmusić ich do płacenia podatków. Na siły zbrojne wydaje się prawie trzy procent PKB, o jeden punkt więcej niż średnia NATO. W Grecji popełniono wiele błędów. Kraj który jest w stanie je wytrzymać i nie poddać się jest bez wątpienia wielkim krajem.