Grecja spłaciła prawie 3,5 mld euro długu wobec Europejskiego Banku Centralnego i otrzymała 23 mld euro w ramach nowej pożyczki.
Grecja pogrążona jest obecnie w głębokim kryzysie, boryka się z wysokim bezrobociem (rzędu 27 proc.), rozchwianiem politycznym, a także z napływem ogromnej liczby imigrantów. Rząd zdecydował się na przyjęcie warunków, które podyktowała Unia Europejska i wierzyciele Grecji w zamian za kolejną transzę pomocy finansowej, co spotkało się z krytyką opozycji i rozłamem w partii rządzącej. Grecja nie jest w stanie poradzić sobie z ciągle napływającymi imigrantami, od początku roku przybyło ich ponad 120 tysięcy. Pieniądze, które trafiają do Grecji z Unii Europejskiej i od innych wierzycieli nie są w stanie pomóc w rozwiązaniu problemów kraju. Międzynarodowy Fundusz Walutowy już wcześniej sugerował, że bez restrukturyzacji greckiego długu, bez umorzenia jego części, rozwiązanie kryzysu nie będzie możliwe.