Podczas pierwszej wizyty zagranicznej w Estonii, polski prezydent Andrzej Duda sugerował, że w negocjacjach z Rosją w sprawie Ukrainy mogliby wziąć udział nowi uczestnicy. Oprócz Niemiec i Francji, mogłyby to być Stany Zjednoczone albo sąsiedzi Ukrainy, a także przedstawiciel instytucji europejskich, np. szefowa dyplomacji Unii Europejskiej. Swoje propozycje polski prezydent przedstawi podczas wizyty w Berlinie. Ponadto, według Andrzeja Dudy, kraje we wschodniej części NATO powinny zbudować dużą siłę odstraszania, pokojową i defensywną. Potrzebna jest na to zgoda innych krajów Wspólnoty. Niemcy dotychczas się na to nie zgadzały uważając, że to będzie drażniło Rosję i powodowało eskalację konfliktu.
Rozmowa z prof. Krzysztofem Szczerskim, ministrem w Kancelarii Prezydenta RP.