W Grecji, przygotowującej się do przedterminowych wyborów parlamentarnych, odbywa się dyskusja na temat kryzysu migracyjnego, z którym boryka się cała Unia Europejska. Są opinie, że problem imigrantów jest winą Unii Europejskiej i braku jej polityki migracyjnej. Wspólnota powinna oceniać na granicy lub w samej Grecji, kto jest imigrantem ekonomicznym, a kto uchodźcą, uciekającym przed działaniami wojennymi. Głównym problemem Grecji jest jednak wprowadzanie reform, obiecanych Unii Europejskiej za trzeci pakiet pomocowy. Grecy są rozczarowani lewicową partią Syriza, która rządziła przez ostatnie siedem miesięcy. Sondaże przedwyborcze wskazują na remis między Syrizą a konserwatywną Nową Demokracją.