W Zagłębiu Donieckim panuje zawieszenie broni, czyli realizowany jest pierwszy punkt porozumień z Mińska. Jeśli chodzi o inny punkt, wybory samorządowe w Zagłębiu Donieckim, to separatyści ogłosili swoje daty wyborów, co jest ustalone z Moskwą. Ukraina i Unia Europejska uznają to za jednoznaczne naruszenie porozumień mińskich. Moskwa chce, aby Zagłębie Donieckie było z powrotem na Ukrainie, ale na rosyjskich warunkach. Ukraina na tych warunkach nie chce przyjęcia tego terytorium. Rosja chce pozbyć się sankcji, nałożonych na nią przez Unię Europejską i USA, które są dla niej poważnym problemem. Chce zrobić wszystko, aby Zachód przestał uważać Kreml za uczestnika konfliktu. Porozumienia mińskie powinny być zrealizowane do końca tego roku, więc czasu jest coraz mniej. Moskwa z UE i USA prowadzi „grę” Syrią i oferuje swoje usługi w walce z Państwem Islamskim w zamian za przymknięcie oczu na to, co się dzieje na Ukrainie. Jednak Stany Zjednoczone nadal pomagają Ukrainie i to bardziej niż UE, szczególnie w sferze wojskowej, ponieważ podpisały porozumienie budapesztańskie. Wspólnota natomiast więcej działa w sferze dyplomatycznej, aby powstrzymać Władimira Putina.
Piotr Pogorzelski rozmawia z Ihorem Semywołosem, dyrektorem ukraińskiego Centrum Badań Bliskowschodnich.