Unia Europejska przeżywa jeden z największych kryzysów w swojej historii, to kryzys migracyjny. „Niemcy, Szwecja, ale nie Syria” – mówią przybywający do granic Unii Europejskiej uchodźcy. Na grecką wyspę Lesbos uciekinierzy trafiają po przepłynięciu Morza Śródziemnego głównie z Turcji, nielegalnie przekraczając granicę. Z wyspy ludzie płyną statkami do Aten. Uchodźcom pomagają organizacje humanitarne z różnych krajów Wspólnoty, np. ze Szwecji czy z Holandii oraz wolontariusze, ale także mieszkańcy wyspy Lesbos.
Rozmowa z Agatą Kasprolewicz, wysłanniczką PR na grecką wyspę Lesbos.