Turcy zestrzelili rosyjski samolot wojskowy, który naruszył turecką przestrzeń powietrzną tuż przy granicy z Syrią. Według eksperta, decyzja zestrzelenia rosyjskiego samolotu była świadomą decyzją polityczną Ankary. Władzom tureckim zależało na sprowokowaniu Rosji, ponieważ im bardziej wroga jest Rosja z Zachodem, tym lepiej dla Turcji. Podobnie jak dla Ukrainy, każde „dogadanie się” Zachodu z Władimirem Putinem odwraca uwagę od rosyjskich działań na Ukrainie. Turcja postrzega konflikt w Syrii zupełnie inaczej niż Unia Europejska. Dla Turków głównym wrogiem są Kurdowie oraz prezydent Syrii Baszszar al-Asad, a nie Państwo Islamskie. Natomiast Unii Europejskiej i Stanom Zjednoczonym zależy głównie na likwidacji Państwa Islamskiego. O stworzeniu wspólnej koalicji przeciwko PI prezydent Francji Francois Hollande rozmawia obecnie z prezydentem USA, a wkrótce ma rozmawiać z prezydentem Rosji. Co zrobi Rosja po incydencie w Turcji? Może się okazać, że zacznie dozbrajać Kurdów. Czy straci na tym Unia Europejska?
Rozmowa z dr Wojciechem Szewko, ekspertem do spraw bezpieczeństwa i spraw międzynarodowych.