Ustalenia ostatniego szczytu Unia Europejska-Turcja wywołały w Niemczech sporo komentarzy. Niektórzy mówią o historycznym porozumieniu, inni o pakcie obłudy. Nie brakuje opinii, że Wspólnota walcząc z kryzysem migracyjnym wystawia na sprzedaż własne wartości, jak obrona praw człowieka. Władze w Ankarze od miesięcy zaostrzają konflikt z Kurdami, a w ostatnich dniach do tureckich więzień wtrącono kolejnych krytycznych dziennikarzy. W obliczu ogromnej fali uchodźców docierających do Europy, polityczny pragmatyzm przyćmił moralne rozterki. Bruksela zdecydowała m.in. o otwarciu kolejnego rozdziału ciągnących się od lat negocjacji akcesyjnych. Turcja może też liczyć na zniesienie obowiązku wizowego, a także na 3 mld euro wsparcia finansowego. W zamian za ustępstwa Unia Europejska domaga się od Turcji lepszej kontroli granicy i walki z przemytnikami uchodźców.