W Brukseli 17 i 18 grudnia odbędzie się szczyt Unii Europejskiej w sprawie rozwiązania problemu z uchodźcami. W samej Wspólnocie nie ma jedności w tej sprawie. Kraje tzw. Starej Unii, a głównie Francja i Niemcy, chcą przyjmować jak najwięcej uchodźców, kraje Nowej Unii – jak Polska, Słowacja, Czechy czy Węgry – mają przed tym obiekcje. Krajom wschodniej Europy zarzucano pod tym względem brak solidarności z krajami zachodnimi, jednak w ostatnim czasie ten problem pojawia się również na Zachodzie. Innym, bardzo poważnym problemem Unii Europejskiej jest fakt, że podejmowane są decyzje, które nie są wprowadzane w życie. Tak jest ze sprawą relokacji uchodźców. Planowano rozmieścić w krajach unijnych 160 tysięcy osób, z czego udało się to tylko wobec około 200 osób. Problem z uchodźcami rozgrywa się głównie na płaszczyźnie państw narodowych. Politycy patrzą przez pryzmat tego, jak zareagują na ten kryzys wyborcy. Poszczególne państwa nie mają ochoty rezygnować ze swojej suwerenności w ramach Unii Europejskiej, jednak same nie są w stanie sobie z tym kryzysem poradzić.
Rozmowa z dr Jarosławem Kuiszem z „Kultury Liberalnej”.