Do Europy trafiło w tym roku ponad milion imigrantów. Unia Europejska podejmowała różne decyzje związane z przyjmowaniem uchodźców, ale niewiele z nich zostało zrealizowanych. Państwa członkowskie ustaliły, że relokowanych będzie 160 tysięcy uchodźców, z czego przesiedlono jedynie 200 osób. W planie Austrii i Niemiec najważniejszą rolę odgrywają tzw. hotspoty, czyli punkty przyjmowania i rejestracji uchodźców. W Grecji i we Włoszech miało powstać kilkanaście hotspotów, jednak dotąd powstały tylko dwa, na greckiej wyspie Lesbos i włoskiej Lampedusie. Sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna, ponieważ ciągle przybywają nowi uchodźcy. Nie pomogły ustalenia z Turcją, która miała zatrzymać część przybyszów, ponieważ Unia Europejska nie przekazała jeszcze obiecanych Turcji pieniędzy. Mają je dopiero zebrać kraje członkowskie Wspólnoty. Kanclerz Niemiec Angela Merkel mówi o konieczności ograniczenia przyjęć uchodźców, jednak bez zmiany polityki migracyjnej Unii Europejskiej nie będzie to możliwe.