Tematem numer jeden dla Unii Europejskiej jest obecnie kryzys migracyjny. Wspólnota podejmuje różne kroki, aby zahamować coraz liczniej napływającą falę uchodźców. Tymczasem, na grecką wyspę Chios codziennie przybywają setki ludzi, którzy w skrajnie trudnych warunkach przemierzają Morze Egejskie. Grecy czują się osamotnieni i pozostawieni przez Unię Europejską sami sobie z tym problemem. Centra do spraw uchodźców, tzw. hot-spoty, są przepełnione, w namiotach mieszka po kilkadziesiąt osób. Pomocy przybyszom udzielają zwykli greccy obywatele. Przerażenie uchodźców budzi świadomość, że – po podpisaniu przez Wspólnotę porozumienia z Turcją – zostaną oni odesłani do Turcji.
Rozmowa z Pawłem Reszką z Tygodnika Powszechnego, który kończy podróż po Grecji „szlakiem uchodźców”.