Mijają dwa lata od podpisania politycznej części umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z Unią Europejską. Umowa ze Wspólnotą wymusiła na władzach w Kijowie przeprowadzenie szeregu reform. Wielu ekspertów uważa, że naprawa państwa odbywa się niedostatecznie szybko. Według wiceprzewodniczącej ukraińskiej parlamentarnej komisji do spraw eurointegracji Iryny Heraszczenko, na Ukrainie zmieniło się wiele. Przede wszystkim nastąpiły zmiany prawne w zakresie walki z korupcją, deregulacji, praw człowieka i demokratyzacji. Jednocześnie Ukraińcy nie oczekiwali, że reformy będą tak bolesne z punktu widzenia ekonomicznego. Tym bardziej, że reformy są przeprowadzane w warunkach wojny. Nadal jednak większość Ukraińców we wciąż kwitnącej korupcji upatruje przeszkodę w zbliżeniu z Unią Europejską i naprawie państwa. Jednocześnie, wciąż większość obywateli Ukrainy widzi przyszłość swojego kraju właśnie w zbliżeniu z Unią. Te nastroje może obniżyć kryzys ekonomiczny i antyunijna rosyjska propaganda. Dlatego Ukraina potrzebuje pozytywnych sygnałów, jak chociażby wprowadzenie przez Wspólnotę ruchu bezwizowego dla Ukraińców.