W Unii Europejskiej istnieje świadomość zagrożenia wynikającego z ambicji uniwersalistycznych przejawianych przez rozmaite grupy fundamentalistów islamskich. Jednak skala ataków terrorystycznych jest w Unii Europejskiej minimalna w porównaniu z tym co się dzieje np. na Subkontynencie Indyjskim czy na Bliskim Wschodzie. Nawet skala ataków terrorystycznych w Turcji jest większa niż to co wydarzyło się ostatnio w Brukseli, a wcześniej w Paryżu. Większe zagrożenie jeszcze niedawno stwarzał w Europie terroryzm wewnętrzny, np. w Irlandii, we Włoszech czy w Niemczech. Unia Europejska odpowiada na zagrożenia terrorystyczne marszami, wyrazami solidarności, ale także coraz większymi działaniami antyterrorystycznymi. Według eksperta, najważniejsze jest zwiększenie współdziałania służb specjalnych krajów Unii Europejskiej, ale także przestawienie ich głównego terenu działania z internetu na kontakty osobowe. Strach i zapobieganie rozprzestrzenianiu się terroryzmu powoduje kontrole i zamykanie granic państw Wspólnoty. Jest to zaprzeczeniem układu z Schengen.
Rozmowa z Januszem Onyszkiewiczem, byłym ministrem obrony RP, przewodniczącym Rady Stowarzyszenia Euro-Atlantyckiego.