Po zamknięciu szlaku bałkańskiego przemytnicy szukają nowych dróg przerzutu uchodźców do Unii Europejskiej. Trasa może prowadzić z Turcji przez Włochy do państw Wspólnoty. Ta podróż ma kosztować 4 tysiące dolarów od osoby, czyli cztery razy więcej niż kosztowała przeprawa przez Morze Egejskie z Turcji do Grecji. Ostatnio do Grecji dociera coraz mniej imigrantów, natomiast Włosi są pełni obaw. Według szacunków, w tym roku do Włoch może przyjechać 270 tysięcy imigrantów. W zeszłym roku przybyło ich 150 tysięcy. Według informacji francuskiego ministra obrony, w Libii czeka 800 tysięcy osób, które chcą dostać się do Włoch. W tej sytuacji Austria planuje przywrócenie kontroli paszportowej na granicy z Włochami. Unia Europejska jest zaniepokojona powstawaniem nowych szlaków przemytniczych. Bruksela skupia się obecnie na finalizowaniu umowy z Turcją, na nowe niebezpieczeństwa nie jest przygotowana.