Unia Europejska stoi przed decyzją w sprawie przyszłości sankcji gospodarczych wobec Rosji. Warunki zniesienia restrykcji zostały jasno określone, ale w UE nie brak zwolenników złagodzenia kursu wobec Moskwy. Tymczasem do przedłużenia sankcji potrzebna jest jednomyślność wszystkich krajów członkowskich Wspólnoty. Światowe mocarstwa są zgodne, że sankcje mogą być zniesione tylko wówczas, gdy porozumienie o zawieszeniu broni na wschodzie Ukrainy będzie przestrzegane. Ponieważ porozumienie mińskie nie jest realizowane przez Rosję, wydaje się, że sankcje zostaną przedłużone. Przeciwko temu są jednak np. Węgry, Grecja, Włochy, Cypr i Słowacja, które dialog uważają jako skuteczniejszy sposób rozwiązywania konfliktów. W samych Niemczech panują dwie opinie. Kanclerz Angela Merkel jest za przedłużeniem sankcji, ale jej partia SPD jest innego zdania. Dyskusja w Unii Europejskiej w sprawie przyszłości sankcji nie będzie więc łatwa.