Turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan, polityk o autorytarnych skłonnościach, jest twardym graczem w kontaktach z Unią Europejską. Najważniejszym obecnie problemem jest kwestia zniesienia wiz dla obywateli Turcji w zamian za powstrzymanie uchodźców zmierzających do Wspólnoty. W Turcji przebywa obecnie ok. 3 milionów uchodźców. Pytanie, czy Turcja zdecyduje się na otwartą konfrontację geopolityczną z UE w przypadku niespełnienia warunku wizowego. Unijni politycy są gotowi znieść wizy pod pewnymi warunkami, m.in. zmiany przez Turcję ustawy antyterrorystycznej. Unia Europejska nie jest całkiem uzależniona od Turcji, bo coraz lepiej przygotowuje się do powstrzymania imigrantów na swoich granicach. Dla UE problemem jest nie tylko nieprzewidywalny prezydent Erdogan ze swoją obsesją na punkcie władzy, ale także konflikt wewnątrz kraju między Kurdami a Turkami. Sam kraj może tworzyć uchodźców, których celem mogą stać się kraje unijne.
Rozmowa z Adamem Balcerem z WiseEuropa.