Stosunki dyplomatyczne między Niemcami a Turcją zostały po raz kolejny wystawione na próbę. Władze w Ankarze nerwowo zareagowały na uchwałę Bundestagu, który nazwał ludobójstwem masakrę Ormian podczas pierwszej wojny światowej. Przewodniczący Bundestagu Norbert Lammert zapewniał, że celem ustawy nie jest krytykowanie obecnego tureckiego rządu. Jednocześnie chwalił władze w Ankarze za pomoc uchodźcom. Kanclerz Angela Merkel przekonywała, że stosunki z Turcją są i pozostaną dobre. Niemcy i Unia Europejska nadal potrzebują Turcji, aby powstrzymać napływ uchodźców do Europy, natomiast Turcy czekają na zniesienie wiz do krajów Wspólnoty.