Unia Europejska uważnie przygląda się prezydenckiej kampanii wyborczej w Stanach Zjednoczonych. Obserwatorzy najbardziej zaskoczeni są sukcesem Republikanina Donalda Trumpa. Popierający go Amerykanie potrzebują zmian i liczą, że Trump będzie odpowiedni, aby je wprowadzić. Jako przedsiębiorca jest on bardzo pragmatyczny. Zarówno Trump jak Hillary Clinton mają najniższy stopień zaufania wśród wyborców. Jednocześnie wzbudzają niechęć obywateli. Donald Trump zapowiada wybudowanie muru i izolację Stanów Zjednoczonych. Jest to nazywane neo-izolacjonizmem. Unia Europejska obawia się o przyszłość relacji transatlantyckich po objęciu prezydentury przez Donalda Trumpa. Polityk jest zdania, że Europa powinna płacić Stanom Zjednoczonym za ochronę. Trump może także próbować odchodzić od postanowień ze szczytu NATO, które zapadną w lipcu w Polsce. Hillary Clinton będzie prawdopodobnie kontynuować prezydenturę Baracka Obamy, a następnie będzie prowadzić politykę w sposób postępowy, liberalny, co może oznaczać albo grę pozorów albo niefortunne ruchy, jakie USA wykonało w Egipcie, Libii i Syrii, destabilizując cały region.
Rozmowa Magdaleny Skajewskiej z prof. Markiem Janem Chodakiewiczem, wykładowcą The Institute of World Politics w Waszyngtonie.