Na petersburskim Międzynarodowym Forum Gospodarczym szef Komisji Europejskiej mówił o sankcjach gospodarczych wobec Rosji i o ich ewentualnym zniesieniu. Według Jean-Claude Junckera, jedyną drogą do zniesienia sankcji jest wypełnienie przez Rosję porozumień mińskich. Wizyta Junckera w Rosji budziła wiele kontrowersji w niektórych krajach Unii Europejskiej. Spotkanie z prezydentem Władimirem Putinem oceniane było jako psujące pewną spójność stanowiska UE. Zwłaszcza, że za kilka dni Wspólnota musi podjąć decyzję, co dalej z sankcjami wobec Rosji, które nałożone były do końca czerwca. Obecny w Petersburgu premier Włoch zapowiedział Putinowi, że postawi wniosek o nieprzedłużaniu sankcji automatycznie, zaapeluje o szczerą, otwartą i konstruktywną dyskusję wśród członków UE. Podejście Włoch do sankcji wspiera Austria, Węgry i Grecja. Rosyjski prezydent i szef rosyjskiej dyplomacji podkreślali w Petersburgu, że obecnie należy rozmawiać o gospodarce, o wymianie handlowej, a sprawy polityczne odłożyć na bok. Tak myśli także wielu zachodnioeuropejskich przedsiębiorców i lobby biznesowe Zachodu. Także sam Jean-Claude Juncker przed swoją wizytą w Rosji napisał list do Władimira Putina, w którym twierdził, że Euroazjatycka Unia Gospodarcza powinna współpracować z Unią Europejską.
Rozmowa z Krzysztofem Bluszem z WiseEuropa.